Co moje oczy zobaczyły





Oczy podniosłam, i oczom nie wierzę
Za oknem, na dworze stoi jakieś zwierzę
Ślepi mi błyska na prawo i lewo
A ja się boję! Ucieknę na drzewo!

 

Na jakie drzewo? w pokoju przeć jestem
Okno zasłaniam nonszalanckim gestem
To tylko szop pracz w ptaszka się zabawia
I na karmniku popisy odprawia



Ja mu pokażę zjadać ziarno ptaszkom
I zrobię koniec tym niecnym igraszkom
Wybiegłam na dwór za miotłę złapałam…
Szopa pogoniłam dziś na niej nie leciałam




Contact Us / Kontakt z nami
skaner@skaner.net / +1 519 641 8894